RSS
sobota, 14 kwietnia 2007
Biblioteczka Driady
Postanowiłam stworzyć nowego bloga. O książkach. Po co, dlaczego i co z tego ma być - jest tu: http://ksiazkidriady.blog.onet.pl/ Blog wymaga dopracowania estetycznego, a to wymaga czasu. Tymczasem zapraszam i endżoj.
11:35, driada84
Link Komentarze (1) »
czwartek, 05 kwietnia 2007
Come back again
Dawno nic nie pisałam. Bardzo dawno. Blog pokrył się kurzem i zapewne zapomnieniem. Czas się uaktywnić. Tym bardziej, że sie dzieje sie (mówiąc po kononowsku). Dotarłam do końcówki mojej cudnej szatańskiej pracy dyplomowej. Analiza wyników i wnioski jeszcze zostały. A plany na przyszłość mam ambitne wielce. Wyemigrować planuję do grodu Kraka, religioznawstwo poznawać. Kuszące to było od lat kilku, tyle, że nigdy nie wydawało się realne. Toć to drugi koniec kraju. Teraz z półki "marzenia o ściętej głowie" przeszło na "marzenia w zasięgu realizacji". Nie z jakiegoś konkretnego powodu, chyba przesuneła mi się nieco granica słowa "niemożliwe". Może uwierzyłam we własne siły. No i kiedy myślę o przyszłych dwóch latach pedagogiki na UG to, delikatnie mówiąc, zbiera mi się na wymioty. Problem uno: dostać się na studia dzienne wydziału religioznawstwa. Problem duo: utrzymać się w Krakowie za 600 zł miesięcznie. Problem hmm tre?: zapakować ze sobą faceta lub przetrwać rok widując go sporadycznie. Jak to kiedyś ktoś stwierdził: Lepiej podjąć nieudaną próbę, niż żałować, że się próby nie podjęło. I tym optymistycznym akcentem...
14:08, driada84
Link Dodaj komentarz »
sobota, 23 grudnia 2006
chaotycznie - rzec można chaoistycznie

Nie będę relacjonować korzkwiowego zlotu. Kto był ten wie, kto nie był - i tak nic z przeczytania mieć nie będzie. Konferencja satanistyczna - zaskoczenie na plus. Spodziewałam się pieprzenia o pieprzeniu kota a tu nawet franciszkanin potrafił wzbić się ponad dogmaty swej religii i gadać do rzeczy.

Nie będę snuć Yulowych przemyśleń. Nie chce mi się. W każdym razie słonecznego przesilenia wszystkim. 

Posnuję rozważania na temat etykietkowania siebie. Tak oklepane - ale akurat tak mi się chce. Mój blog - mogę.

Zdefiniować czyli oswoić. Poczuć się bezpiecznie z nazwaną rzeczą. Analogicznie - ometkować siebie to znaleźć swoje miejsce, wiedzieć, że gdzieś się przynależy. I znów poczuć się bezpiecznie.

Jedną z moich głównych wad jest światopoglądowe skakanie z kwiatka na kwiatek. Niczego nie poznać do końca, tyle jest w końcu ciekawych rzeczy do zbadania. Wada hmm a gdyby tak zrobić z niej zaletę? Bo plusem jest nieposiadanie klapek. Niezamykanie się w pudełku z adresem.

Katoliczka? Satanistka? Thelemitka? Neopoganka? Kobieta, Człowiek, Pedagog, Czarownica, Europejka, Heteroseksualistka, Liberał. Ja czyli kto? Qrwa ja czyli ja!

Jak możesz być katoliczką i...... Satanista nie może.... Thelemita musi.... Szanujący się neopoganin nie powinien..... Pedagogowi nie wypada.... Kobieta nie powinna.....

Ego tworzy iluzję stabilnego jestestwa. I co i bunt? Z powodu prostego truizmu walnąć się na ziemię i walić piąstkami na oślep i kopać co popadnie? Czy może lepiej stwierdzić w duchu: pierdolę wasze zasady, pierdolę swoje przekonania.

Vive CHAOS vive EKLEKTYZM - czyli co? kolejne etykietki. Bo człowiek bez definiowania siebie i świata wokół to nie człowiek.

14:43, driada84
Link Komentarze (1) »
środa, 15 listopada 2006
kolejny wpis uczelniany

Dzień dzisiejszy upływa mi na rozmowach z Arystotelesem, Epikurem, Baylem, La Mettriem, Meslierem, d'Holbachem, Feuerbachem, Stirnerem i w końcu Nietzschem. Przyjemne i pożyteczne to rozmowy, będące materiałem rozdziału drugiego mojego wiekopomnego dzieła, zwanego licencjatem. ;)

Wczoraj zaś, podczas wykładu z edukacji zdrowia, padło z ust profesora zwyczajnego, doktora habilitowanego, i tak dalej z tytułami, zdanie warte zacytowania. Otóż, czy zdawaliście sobie sprawę, że "w kraju około 10 uczniów na rok, ma taki wypadek śmiertelny, że umiera"? No niebywałe.

Poza tym, a może bardziej nad tym, dostałam kociołek. Taki tru kociołek na 3 nóżkach o kociołkowatym kształcie. Dobrze mieć faceta, który wie, z czego będziesz się cieszyć. :*

15:34, driada84
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 listopada 2006
muzyczny listopad
Byłam wczoraj na koncercie filharmonii na zamku w Malborku. Gdybym miała ogon, to bym nim pomerdała z zadowolenia. Było bossko. Chopin, Mozart, Vivaldi między innymi. I wiecie co sobie skojarzyłam? Że dokładnie rok temu (ba co do minuty prawie) słuchałam harfy w miejsce skrzypiec. I też było cholernie magicznie. Kto był, ten rozumie.
12:04, driada84
Link Komentarze (1) »
piątek, 10 listopada 2006
Zlotowisko
Zdecydowałam się jechać. Przy małej pomocy Alkasyna (powinien politykiem zostać ze swoją umiejętnością przekonywania) ale jednak. Podróż zajmie mi dłużej niż pobyt tam ale mimo wszystko pojadę. A co tam. Raz do roku można tyłek ruszyć nie? Więc do 8 grudnia...
14:44, driada84
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 30 października 2006
Sama nie wiem o czym to

Kupiłam dynię. Powstanie z niej pyszny (chyba) placek dyniowy oraz równie pyszna (chyba) zupa dyniowo imbirowa. Trzyletnia tradycja musi trwać ;)

Napisałam pierwszy podrozdział pracy. Namęczyłam się strasznie a stworzyłam jeno dwie stronnice. Mimo to dumna jestem, ponoć najgorzej jest zacząć. Czas na podrozdział drugi.

Kupiłam sobie sympatyczne srebrne kolczyki z liściem. Nigdzie nie było dębowych (nawet allegro zawiodło) więc wziełam klonowe. Jak się nie ma co się lubi... Ale co tam, fluffi i tak się cieszy. Ciekawe ile je ponoszę zanim jeden zgubię. Zawsze je gubię :/

Zawinęłam się w koc, ułożyłam przy piecu i czytam reklamowaną przez Chima księgę (bo na książkę za gruba) pod tytułem "Gra o tron", popijając jednocześnie herbatkę z miodem, cytryną i imbirem. Mrauk. Że też do szczęścia tak niewiele potrzeba.

A na poczcie mam 175 nieprzeczytanych maili. Chyba przesadziłam zapisując się na 4 ruchliwe listy dyskusyjne. I co chwile przychodzą nowe. Zaczynam się bać.

17:19, driada84
Link Dodaj komentarz »
środa, 25 października 2006
uczelnianie - nieuczelnianie

Próbuję licencjat pisać. I jak w takim tempie będę próbować to się w tym dziesięcioleciu nie obronię. Chyba przykuję się do kaloryfera co by do lasu nie czmychnąć a książki nie związane z tematem pracy pod kluczem schowam, klucz zaś połknę. Potem zablokuję fora i listy dyskusyjne.

A tymczasem przeczytałam The Witches Cabala pani Reed. Choć długo byłam sceptycznie nastawiona do mieszania Kabały z neopogaństwem. Nie powiem aby książka całkiem te objekcje rozwiała ale coś jest na rzeczy. Teraz zabieram się za część drugą czyli The Witches Tarot. Tu objekcje są mniejsze, Tarot w końcu eklektyczny sam w sobie jest. Ale to materiał na dłuższą dyskusję.

14:38, driada84
Link Komentarze (1) »
sobota, 07 października 2006
Nic nowego

Na studiach nic nowego. Te same "ohahróżowewypacykowane" istoty rozmawiające o żelowych paznokciach, katalogach avonu, maseczkach, kosmetyczkach, fryzjerach et cetera. Minął tydzień a ja innego tematu nie słyszałam. Pomyśleć, że kiedyś studia mi się z intelektualistami kojarzyły.

Wykładowcy, nic nowego, jacy są, każdy student wie. Mamy rosjanina z tłumaczką, zapaloną chrzescijankę, która co dwa zdania cytuje papieża (zauważyliście tę dziwną prawidłowość, że nie trzeba dodawać którego papieża, a każdy wie, o którego chodzi?), osiemdziesięciolatka, który nie pamięta, co mówił dwa zdania wcześniej, and so on. Jedynie media w edukacji z krytykiem filmowym zapowiadają się w miarę ciekawie.

I na koniec w ramach odreagowania stary ale jary teścik. Wyniki też nic nowego i zdumiewającego:

Which religion is the right one for you?

You scored as Paganism.

Your beliefs are most closely aligned with those of paganism, Wicca, or a similar earth-based religion. You may also follow a Native American religion.

Paganism

96%

Satanism

83%

Buddhism

79%

Hinduism

75%

Islam

71%

agnosticism

50%

Judaism

38%

Christianity

21%

atheism

21%

10:52, driada84
Link Komentarze (1) »
piątek, 29 września 2006
O Księzycu i tych, co ukradli Księżyc ;)

Nie wiem czy komentować to, co się w Kaczystanie dzieje. Wstyd na Europę całą. :/ Nie, nie będę komentować. Komentarza nie wymaga. Za to polecam tę stronę: http://science.nasa.gov/headlines/y2006/28sep_strangemoonlight.htm?list19487

10:55, driada84
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3